Archive for February, 2008

Lwy w Alpach

Monday, February 11th, 2008

Daleko stąd, w austriackich Alpach, w miejscowości Zell Am See odbyło się spotkanie „Nokia Key Customer event”. Gamelion oczywiście naturalnym uczestnikiem tego typu spotkań jest, toteż obecność lwiej delegacji musiała odcisąć się mocnym akcentem na pozostałych uczestnikach spotkania. Tak też się stało, gdy przedstawiciele Gameliona pokonali WSZYSTKICH w rozgrywkach pinballa na platformie N-Gage ze zdumiewającą – trzykrotną – przewagą punktową nad następnymi zawodnikami! Dodać do tego wystarczy kilka udanych zjazdów z ośnieżonych alpejskich szczytów i już mamy postanowienie zawojowania Himalajów. Brawo! Prawdziwa fińska/ułańska fantazja!

A co w Bydgoszczy piszczy…

Thursday, February 7th, 2008

Pół roku - to niebywałe! Tyle zleciało od naszego ostatniego wpisu. Można się usprawiedliwiać, że działo się po prostu tak wiele i nie znaleźliśmy czasu na blogowanie :)

Zgodnie z zapowiedziami, pod koniec zeszłorocznych wakacji przenieśliśmy się do nowego, znacznie większego biura, w którym po wielu eksperymentach i koncepcjach udało się stworzyć idealne warunki do pracy i relaksu, a trwająca nieustannie od pół roku intensywna rekrutacja zwiększyła liczebność naszych szeregów do okolic dwóch tuzinów, w tym dwóch przedstawicielek płci pięknej (pozdrawiamy :) )

Powiększenie zespołu o nowe talenty spowodowało, iż trafiło do nas sporo ciekawych projektow, między innymi trafiła się też nam niezła perełka: to u nas w Bydgoszczy powstał “Brain Coach” dla Namco Bandai - stworzony w zasadzie od zera, na podstawie japońskiej wersji komórkowej, głośny tytuł pochodzący z przenośnej konsoli Nintendo DS znany jako “Brain Training”. Gra na konsole sprzedała się w oszałamiającej liczbie prawie 12 mln egzemplarzy, co w chwili obecnej daje jej zaszczytne 20 miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier wszechczasów! Projekt tworzyliśmy w ścisłej współpracy z Dr Kawashimą, który to sprawował pieczę nad merytoryczną poprawnością zestawów mini-gier dbających o kondycje umysłu gracza.

Jako, że nie samą pracą człowiek żyje, w celu zachowania pogody ducha i Zen, w nowym biurze stworzyliśmy firmowy pokój rozrywki, w którym w pozycji kwiatu Lotosu oddajemy się przeszczepionej ze szczecińskiego gruntu tradycji obijania sobie twarzy i żeber w “Fight Night Round 3″ na Xboxie 360, którego to dostaliśmy w prezencie pod choinkę :) W chwilach kiedy zapragniemy nieco efektowniejszych pojedynków, wyciągamy z szafy Virtua Fightera na PS3. A gdy dość już mamy aktywnej rywalizacji, silna grupa pod wezwaniem zasiada przed Największą Białą Ścianą w Biurze (w skrócie Ekran) z akcesoriami relaksacyjnymi i odpręża się przy dobrym meczu (czekamy na Euro 2008) albo filmie (czekamy na BHD DVD!).

Podsumowując, ostatnie półrocze to okres potu, krwii i łez szczęścia (ach ten epicki dramatyzm), a widoki na przyszłość są coraz ciekawsze – oczywiscie nic nie zdradzając, ale jeszcze nie raz polscy gracze będą zaskoczeni wielkimi tytułami na komórkach (nieustępującymi Fifie 07) które powstają w Polsce :)